Szukaj

SZAROŚĆ

Szara się stała codzienność

Łzy drążą swe korytarze

Kolejna bólu odmienność

Przykryła ścieżki do marzeń

Zgasły iskierki światła

Serce krzyczy zranione

Smutkiem twarz przyodziana

Kolejnej drogi to koniec

Strach wkrada się w każdą szczelinę

Lęk przeplata się z trwogą

Lecz nie można pozwolić

Nadziei zagubić się w drodze


Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Dotknij mnie swymi słowami Czytać chcę ich przesłanie Zatopić się w nich bez reszty Bez tchu i opamiętania Dotknij mnie swymi myślami Okryj nimi mą duszę Tajemniczym dotykiem Graj na strunach uczuć Do

Na skrzydłach słów polecieć do gwiazd Zachłysnąć się życiem Ujrzeć sercem ten blask Choć czasem rani Zły świat się nie kruszy Tnie dusze na wskroś Szyderstwo i ogrom katuszy Płaszcz bólu okrywa Zranio

Kroplą słów spływasz rosą o świcie Dajesz kopa pokrzepiasz rozkwitam w zachwycie Upada się po to by wstawać mocniejszym Widzieć i odczuwać świat jeszcze piękniejszy Kroplą dźwięków wpadasz w ucho i ko